Referencje od naszych klientów

Radek

Szukaliśmy z żoną kredytu na zakup mieszkania. Z takim zamysłem trafiliśmy do Pana Bartosza, którego polecili nam znajomi. Pośrednik ten pozyskał wcześniej kredyty mieszkaniowe dla w/w znajomych mimo, że ich starania o kredyty hipoteczne okazywały się wcześniej nieskuteczne.

Umowę kredytową podpisaliśmy w banku w lutym 2019 roku i to na bardzo dobrych warunkach. Zwłaszcza uwzględniając fakt, że jeszcze kilka tygodni wcześniej miałem w BIK widoczne windykacje i około …100 spłaconych kredytów tzw. “chwilówek”. Ponadto, moja żona miała świeżą umowę o pracę na czas określony, a na etapie naszego pierwszego spotkania z pośrednikiem nie mieliśmy jeszcze żadnego wkładu własnego… Nasze spotkanie odbyło się w końcu 2018 r.: po przeanalizowaniu sytuacji Pan Bartosz ocenił, że widzi możliwość skutecznego zorganizowania nam kredytu i podał konkretne szczegóły co zrobić, aby możliwe było pozyskanie dla nas kredytu min poprzez zachowanie wszelkich niezbędnych warunków do przyznania kredytu mieszkaniowego. Dopasował nas do wytycznych wskazanych w instrukcji bankowej naszego banku kredytującego.

Dokładnie tak się stało – kredyt otrzymaliśmy na warunkach wskazanych na spotkaniu w 2018r. Dzięki temu, zamiast kupować mieszkanie, o którym myśleliśmy przed spotkaniem z pośrednikiem, dostaliśmy kredyt na …wybudowanie domu – z ponad dwukrotnie(!) niższą ceną wybudowania metra kwadratowego budynku i z dużą działką.

Polecam Ambulatorium Kredytowego każdej osobie, która ma trudność z uzyskaniem kredytu mieszkaniowego – Pan Bartosze potrafi zdziałać cuda!

Radek

Łebcz  18.02.2019

Maciej

 Od dłuższego czasu starałem się o kredyt hipoteczny, trafiłem na pośrednika, który skierował mnie do Pana Bartosza. Nie byłem klientem, który mógł dostać kredyt przeznaczony na spłatę wszystkich posiadanych przeze mnie zobowiązań z łącznym saldem około 400 tys. złotych. Problemem okazały się m.in. moje zarobki w walucie EUR. Pośrednik przekazał mój BIK, informację o dochodach oraz posiadanych nieruchomościach Panu Bartoszowi, który zobowiązał się pracować na moją korzyść, aby kredyt został uruchomiony. Oprocentowanie pożyczki pod zabezpieczenie posiadanych nieruchomości miało być na poziomie 6%. Pan Bartosz stwierdził, iż przeważnie stara się znaleźć odstępstwo by uzyskać kredyt mieszkaniowy oprocentowany na poziomie 4% , zamiast pożyczki hipotecznej, ponieważ przeznaczony jest on na spłatę kredytów gotówkowych. W moim wypadku niestety nie było takiej możliwości, w czasie zaciągania kredytów gotówkowych, nie podjąłem się budowy żadnej nieruchomości mieszkaniowej. Dodatkowo nie posiadałem większości faktur, potwierdzających wydane środki na część kwoty poprzedniego kredytu, który otrzymałem w wysokości 400 tys. złotych. Posiadałem jedynie dokument ugody spadkowej, dotyczącej spłaty przeze mnie zwrotu części nakładów na budynek mieszkalno-usługowy. Kwota ugody spadkowej nie stanowiła nawet 50% wartości kredytu, a posiadane faktury na wykonane prace dotyczyły głównie budynku mieszkalno- usługowego, a nie domu. Pan Bartosz obsługuje tylko problematyczne przypadki, nie dostaje żadnych negatywnych decyzji kredytowych w obrębie składanych wniosków, które jego zdaniem jak to nazwał „kleją się” tzn. gdy ma na czym oprzeć analizę klienta organizując kredyt w banku. Na spotkaniu pośrednik wskazał plan działania, miałem wynająć posiadane mieszkania swoje oraz należące do żony, która na jego wskazówkę użyczyła mi je , dzięki czemu mogłem być beneficjentem dochodu z wynajmu i po zaledwie 4 miesiącach trwania najmów dostałem kredyt. Tyle, że nie z oprocentowaniem 6% jak miało być pierwotnie, tylko 2,9%!!! Spłata gotówek kredytem mieszkaniowym tak oprocentowanym, w sytuacji gdy w/w kredyty nie były przeznaczone na cel mieszkaniowy , to duże wyzwanie. Z końcem marca pośrednik zadzwonił do mnie z informacją, że z uwagi na stan pandemii ma dość napiętą sytuację z podobnymi przypadkami do mojego u innych klientów, dla których dostał akceptację w banku na pożyczki, a którzy nie dostali jeszcze kredytowania. Bank kredytujący Nas obecnie wprowadził z dnia na dzień nowe regulacje, które sprowadziły się do braku możliwości przyznawania kredytów konsolidacyjnych. Dlatego jak to stwierdził Pan Bartosz, musiał wyważyć wszystkie drzwi i po ostrych bojach zaakceptowano nowy schemat kredytowania dla mnie, tak abym mógł dostać jakąkolwiek pożyczkę. W konsekwencji dostałem kredyt mieszkaniowy nazwany refinansem poniesionych nakładów mieszkaniowych z oprocentowaniem 2,9 z ratą na poziomie 1.800 złotych wobec wcześniejszej raty łącznej za kredyty gotówkowe na poziomie 6.000 złotych. Polecam tego pośrednika, każdemu kto stara się o kredyt hipoteczny!!!!

Gdańsk 28.04.2020 Maciej

Bożena i Wojciech

Szukaliśmy kredytu na spłatę kredytów poza-bankowych oraz bankowych, których miesięczna rata łączna w naszym przypadku wynosiła 4 tyś złotych przy saldzie całkowitego zadłużenia na poziomie 120.000 złotych. Numer do Pana Bartosza z Ambulatorium Kredytowego otrzymałam od mojej koleżanki, która podobnie jak ja jest policjantką.

Pośrednik wypytał mnie przez telefon o nasze dochody, kredyty i posiadane mieszkanie po czym poprosił o raporty BIK, które pobraliśmy ze strony www.bik.pl. Po otrzymaniu w/w dokumentów i informacji stwierdził, że kredyt mamy już de facto przyznany – musimy tylko przyjechać do niego i podpisać dokumenty, które on przekaże do banku. Podczas pierwszego i jednocześnie jedynego spotkania byłam trochę zdenerwowana, ponieważ obawiałam się, co będzie jeśli kredytu bankowego jednak nie otrzymamy. Pan Bartosz zapewnił mnie, że nie ma takiej możliwości ponieważ jego klienci po tym jak oceni dokumenty klienta i zaprosi ich na spotkanie – nie dostają żadnych odmów kredytowania. Zasugerował, żebym zamiast się denerwować zaczęła sobie planować remont mieszkania, który będzie także skredytowany, a całą resztą on się zajmie, bo zajmuje się wyłącznie „ciężkimi przypadkami kredytowymi” od ponad 10 lat i odmów kredytowania nie dostaje żadnych. 

Tak też się rzeczywiście stało. Otrzymaliśmy kredyt na warunkach kredytu mieszkaniowego pomimo:

– trudnej sytuacji jaka eskalowała na rynku bankowym za sprawą korona-wirusa,

– spłaty posiadanych kredytów poza-bankowych, których banki standardowo nie chcą spłacać,

– zaległości w składkach US mego męża, który prowadzi działalność gospodarczą.

Otrzymaliśmy kredyt na spłatę wszystkich długów, na remont mieszkania z dodatkową kwotą wolną na wypadek cięższych czasów. Nasza obecna rata kształtuje się na poziomie 1.700 złotych wobec uprzednio posiadanej raty łącznej na poziomie 4.000 złotych oraz wcześniej posiadanych kredytów poza-bankowych, których w praktyce ludziom nie udaje się spłacać w całości, gdy już zaczną z nich korzystać po wpadnięciu w spiralę zadłużenia

Gorąco polecamy Ambulatorium Kredytowe i Pana Bartosza każdemu, kto nie może dostać kredytu w bankach lub chciałby sprawdzić, czy aby na pewno informacje dotyczące możliwości kredytowania otrzymane u innych pośredników i w bankach są rzeczywiście jedynymi opcjami dostępnymi na rynku finansowym.

Pozdrawiamy 🙂

Wejherowo 17.04.2020

Bartosz i Anna

Od lat staraliśmy się o kredyt hipoteczny, byliśmy u wielu pośredników – zarówno tych mniejszych jak i sieciowych oraz osobiście w kilku bankach. Wszędzie dostawaliśmy odmowy, nie chciano nawet przyjąć naszych wniosków do analizy, mówili “tego nie da się zrobić” albo z pobłażliwym uśmiechem życzyli “powodzenia”.

 

Do Ambulatorium Kredytowego trafiliśmy z rekomendacji znajomego – gorąco polecał nam Pana Bartosza. Powiedział, że to pośrednik od kredytów hipotecznych, dobrze znany na rynku Trójmiasta i okolic, który specjalizuje się w obsłudze klientów, którzy mają trudność z otrzymaniem kredytu hipotecznego. Twierdził, że Pan Bartosz zajmuje się wyłącznie trudnymi przypadkami, które wydają się stracone i którym inni nie potrafią pomóc. Początkowo byliśmy sceptyczni, ale nasze zaufanie wzbudziła informacja od kolegi męża, który powiedział, że jemu również nie dawano szans na kredyt hipoteczny i wtedy kontakt do Pana Bartosza dostał wprost od pracownika dużego pośrednika sieciowego. W konsekwencji Pan Bartosz wywalczył dla niego kredyt z oprocentowaniem 4%, pomimo kilku wcześniejszych odmownych decyzji kredytowych, niskiej punktacji BIK i innych negatywnych przesłanek. Według znajomego wszystko, odbyło się bardzo sprawnie i na najwyższym poziomie, co napełniło nas nadzieją.

 

W naszym przypadku schemat wyglądał dokładnie tak, jak informowała strona Ambulatorium Kredytowego: podczas pierwszej rozmowy telefonicznej Pan Bartosz wypytał nas o dochód, nieruchomość, BIK, po czym ocenił, że …widzi potencjał na zorganizowanie kredytu. I tak też się stało! 🙂 I to pomimo, że mieliśmy słabą historię kredytową, widniejące w BIK wcześniejsze windykacje i pewne zaległości w ZUS i US. Posiadane już kredyty ograniczały naszą zdolność kredytową, a dodatkowo mieliśmy ponad dwukrotny skok dochodów rok do roku, co, jak się okazało, z perspektywy banku nie było atutem. Obecnie, po otrzymaniu kredytu, budujemy się już w końcu po wielu latach oczekiwania i nasze marzenia wreszcie się spełniają.

 

Poleciliśmy już Pana Bartosza znajomym i gorąco polecamy Ambulatorium Kredytowe każdemu, kto ma trudność w uzyskaniu kredytu hipotecznego lub kto z uwagi na tzw. “wysokie ryzyko” wyliczone przez system kredytowy otrzymał wyłącznie drogą ofertę. To bardzo rzeczowy pośrednik, z olbrzymią wiedzą, kontaktami i bardzo dobrym rozumieniem procesów bankowych, którego pomoc i zaangażowanie daleko wykracza ponad standard oferowany przez typowych pośredników hipotecznych.

Pozdrawiamy 🙂

 

Gdynia 31.08.2019

Adam

Po bezskutecznym staraniu się o kredyt hipoteczny w końcu otrzymałem od koleżanki kontakt do Pana Bartosza z Ambulatorium Kredytowego. Poinformowała mnie, że ten pośrednik załatwił kredyt tak jej, jak i wszystkim znajomym, którym go poleciła.

 

Z uwagi na to, że posiadałem słabą punktację BIK oraz fakt, że kredyt miał być przeznaczony na remont istniejącego domu oraz jego rozbudowę celem wynajmu letnikom w strefie nadmorskiej – inni pośrednicy kredytowi marnowali mój czas i dużo obiecywali, ale żaden z nich nie był w stanie pozyskać dla mnie kredytu oprocentowanego na ludzkich warunkach.

 

Pozostawiony bez szans na kredyt w końcu zadzwoniłem do Pana Bartosza, który podczas pierwszej rozmowy telefonicznej wypytał mnie o dochód, nieruchomość, BIK, po czym stwierdził, że dobrze trafiłem bo jest wyspecjalizowany w trudnych przypadkach takich jak mój, ale też znacznie trudniejszych.

 

Pan Bartosz jako jedyny z pośredników od razu wskazał mi dlaczego nie otrzymałem wcześniej kredytu mieszkaniowego:

  1. dom, będący zabezpieczeniem znajdował się w strefie nadmorskiej i posiadał wiele łazienek;
  2. słaba historia kredytowa;
  3. zbyt mały dochód z uwagi na fakt, że wynajmowałem pokoje letnikom rozliczając się kartą podatkową, a działalność zawieszana była po sezonie letnim.

 

Kilka dni po rozmowie przyjechałem na spotkanie i podpisałem druki bankowe, a po około 3 tygodniach podpisywałem kredyt w banku z oprocentowaniem 3,9% 🙂  Jeden z wcześniejszych pośredników zaoferował mi kredyt z oprocentowaniem 12% twierdząc, że tylko taki bank z południa polski masowo udziela kredytów takim klientom jak ja i robi to tylko dla klientów których nieruchomości są 2-3 razy więcej warte niż wartość kredytu

 

Polecam tego Ambulatorium Kredytowe każdemu, kto zwątpił w szansę na otrzymanie kredytu i swoje małe marzenia z tym związane. Dla mnie oprocentowanie 3,9%, które załatwił mi Pan Bartosz oznaczało oszczędność na koszcie odsetkowym na poziomie prawie 800 tyś. Otrzymałem kredyt w kwocie 500 tyś, przy 25letnim okresie kredytowym. Poza tym otrzymałem kredyt w 3 tygodnie – bez żadnych komplikacji 🙂

Pozdrawiam

Adam

 

Jastrzębia Góra 07.07.2016